Oremus

Home / Oremus


Wspólnota modlitewno-biblijna „Oremus”

 

Słowo życia Wspólnoty „Oremus”

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym. (Łk 21, 36)

Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. (Mt 26, 41)

 

Historia

Wspólnota „Oremus” jest najmłodszą, dopiero „raczkującą” wspólnotą, więc ma krótką historię. Zrodziła się z wielkiej tęsknoty za Bogiem, za żywą relacją z Nim. Grupa osób spragnionych obecności Pana i doświadczenia żywej wspólnoty spotyka się na modlitwie od Wielkiej Środy 2013 r.

 

Charyzmat

Wspólnota modlitewna „Oremus” gromadzi wszystkich, którzy noszą w sercu pragnienie modlitwy, bliskiego spotkania i dialogu z Bogiem.

„Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie” – to ewangeliczne wezwanie Jezusa jest szczególnie bliskie osobom tworzącym tę wspólnotę. Razem trwają przed Panem, uczą się modlitwy, dbają o nieustanny rozwój swojej relacji z Chrystusem. Celem, do którego dążą, jest świadome życie w komunii z Bogiem i ludźmi.

 

Posługa

Członkowie wspólnoty pragną służyć sobie nawzajem i Kościołowi, ucząc się modlitwy jako drogi spotkania z Panem, wstawiając się u Boga za siebie nawzajem oraz w różnych intencjach im powierzonych.

 

Modlitwa

Każde spotkanie modlitewne Wspólnoty „Oremus” wypływa z najdoskonalszego spotkania z Jezusem ­– z Eucharystii. Jest kontynuacją i nauką życia w Komunii Świętej z Bogiem i ludźmi na co dzień.

W centrum życia Wspólnoty „Oremus” jest modlitwa – na każdym spotkaniu wspólnie się modlimy i ubogacamy się nawzajem świadectwami przeżywania naszej osobistej i wspólnotowej relacji z Bogiem.

Rozpoczynamy od przywołania Ducha Świętego, a następnie wybieramy fragment o modlitwie z Katechizmu Kościoła Katolickiego i krótko dzielimy się tym, jak go rozumiemy, co nas w nim dotknęło, jak możemy budować naszą codzienność na wierze, kierując się tym praktycznym drogowskazem Kościoła.

Kolejny krok to odczytanie fragmentu z Pisma Świętego. W zabieganej codzienności brakuje czasu na kontakt ze Słowem Bożym. W trakcie spotkania możemy doświadczyć, jak cudowne jest Słowo Boga, jak wiele bogatych treści zawiera i jak potrafi przemawiać bezpośrednio do serca, udzielając potrzebnych natchnień i wskazówek. Rozważamy i „karmimy się” Słowem Pana, „przeżuwamy” je, „połykamy”, modlimy się, by nas przemieniało oraz prowadziło ku świętości.

Wybrany fragment Pisma Świętego jest dla nas podstawą do wspólnotowej modlitwy spontanicznej, do wyrażania uwielbienia, dziękczynienia i próśb. Znajdujemy także okazję do rozważania Słowa w ciszy. Chwile kontemplacji przynoszą wewnętrzne wyciszenie, pokój serca i radość kontaktu z naszym Stwórcą. To prosta droga do pogłębienia wiary, życia duchowego i wrażliwości chrześcijańskiej.

 

Miejsce i czas spotkań

Wspólnota „Oremus” gromadzi się w każdą środę o godz. 19.00 w salce domu parafialnego parafii Najświętszej Eucharystii w Łodzi, ul. ks. J. Popiełuszki 9.

 

Zapraszamy!

Nie stawiamy ograniczeń łasce Bożej – nieważne, ile masz lat, czy założyłeś rodzinę, czy też realizujesz swoje powołanie jako osoba stanu wolnego. Zapraszamy wszystkich, zarówno doświadczonych „mocarzy” modlitwy, jak i ciągle poszukujących żywego Boga, sensu życia i wiary.

Jeśli nosisz w sercu pragnienie żywej relacji i rozmowy z Bogiem, to właśnie do Ciebie kierujemy nasze zaproszenie zawarte już w samej nazwie wspólnoty – „Oremus”, czyli  „Módlmy się”.

 

Świadectwa

Na Retkinię przeprowadziłam się półtora roku temu. Wiem, że to Pan złożył w moim sercu pragnienie, żeby zamieszkać właśnie na tym osiedlu, na terenie parafii Najświętszej Eucharystii. Chociaż nie znałam ludzi, którzy siedzieli obok mnie w ławkach na Eucharystii,  od początku czułam się wśród nich jak w rodzinie. Coniedzielna Msza Święta nie wystarczała mi jednak. Potrzebowałam pogłębiać moją wiarę, rozmawiać o niej i modlić się wspólnie z innymi. Ponieważ nie założyłam jeszcze własnej rodziny i od kilku lat nie jestem już studentką, nie mogłam odnaleźć się w żadnej z istniejących grup parafialnych. Dlatego kiedy usłyszałam o pierwszym spotkaniu nowej wspólnoty, utworzonej z myślą o tych, którzy są w podobnej sytuacji życiowej, z radością na nie poszłam. W gronie kilkunastu osób rozmawialiśmy o naszych dotychczasowych doświadczeniach modlitewnych i oczekiwaniach wobec powstającej grupy. Dość szybko udało nam się ustalić formę spotkań, którą wszyscy zaakceptowali. W tej zgodzie i jedności również dostrzegam szczególne działanie Pana.

Wspólne rozważanie fragmentów „Katechizmu Kościoła Katolickiego” oraz modlitwa, której centrum stanowi medytacja Słowa Bożego,  są dla mnie źródłem, z którego czerpię siłę do podążania za Chrystusem. Pomagają mi pamiętać o tym, co jest naprawdę ważne w życiu i Kto da mi prawdziwe szczęście. Przebywanie wśród ludzi, którzy kierują się takimi samymi wartościami sprawia, że łatwiej mi świadczyć o Bogu w pracy i innych miejscach. Dzięki wspólnocie wielokrotnie mogłam doświadczyć, że gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Jego Imię, tam On sam jest pośród nich (por. Mt 18, 20). I za to chwała Panu!

Małgosia

 

Wspólna modlitwa jest dla mnie szkołą miłości Bożej i miłości bliźniego. Kiedy razem z innymi szukam Boga i przyzywam Jego obecności, silnie odczuwam ewangeliczną prawdę: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20). To doświadczenie umacnia mnie, ponieważ namacalnie czuję wówczas wewnętrzną jedność uczniów Chrystusa, którzy tworzą żywy Kościół. Wspólna modlitwa ubogaca mnie, pogłębia moje patrzenie na siebie, na innych, na codzienność, na Boga… Jest ona także stawaniem wraz z innymi przed Bogiem w przestrzeni ciszy, gdzie spotykam się ze sobą samą, uświadamiam sobie swoje słabości, ograniczenia, a co za tym idzie – całkowitą zależność od Pana. To On przywraca wówczas odpowiednią hierarchię ważności, porządkuje mnie, ukierunkowuje na dobro i miłość, rozbudza pragnienie świętości. We wspólnocie Jezus uczy mnie służby, odpowiedzialności, szukania dobra innych, pokazuje jak dawać i przyjmować braterską miłość. Życie Ewangelią nie jest łatwe, chwilami wiele kosztuje, ale wierzę, że Bóg zbawia nas we Wspólnocie.

Dorota