Warto w wakacje odwiedzieć Parzno

09
Cze

Parzno   

Wanda Malczewska  Urodziła się w Radomiu 15 maja 1822 r. Pierwsze 24 lata spędziła w tym mieście. Miała dwóch braci; Juliana i Marcina. Pochodziła z rodu Malczewskich. Mottem rodu Malczewskich- Tarnawa było; Virtus nihil timet

(Cnota nie lęka się niczego). Lubiła się modlić w klęczniku swej matki. Wierzyła w opiekę Anioła Stróża. Wanda była obdarzona charyzmatem proroctwa. Pewnego razu na modlitwie usłyszała głos Jezusa: „Dziecko Moje, ty będziesz Moją zawsze” Nikt w jej obecności ze służby nie ośmieliłby się powiedzieć brzydkiego słowa. Pierwszą Komunię świętą przyjęła w wieku 8 lat. Przyjęcie skromne a pieniądze zostały przeznaczone na biedne dzieci w parafii i dzieci w krajach misyjnych. Usłyszała wtedy słowa; ”Od tej chwili jesteś moją. Będziesz długo żyć na świecie, ale nie dla świata. Jak Ja nie miałem własności, tak i Ty u obcych zamieszkasz’” Miała wizje i widzenia Pana Jezusa i Matki Najświętszej – na modlitwie i w czasie nabożeństw.

W życiu  codziennym zajęła się nauczaniem służących oraz dzieci. Uczyła czytania, pisania i katechizmu. Głęboko przeżyła przyjęcie Ducha Świętego w sakramencie bierzmowania. Była przejęta Bożym duchem. W listach do krewnych zachęcała do życia według zasad katolickiej wiary i wypełniania woli Bożej. W 1835 r. kiedy Wanda miała 13 lat umiera jej matka. Po żałobie ojciec Stanisław Malczewski ożenił się po raz drugi z Karoliną Bukowiecką.To jest czas cichego cierpienia przez 11 lat.

Ciotka Leonardowa Siemieńska wdowa    po Leonardzie +20.07. 1847 r. Wyprosiła łaskę , aby zabrać Wandę do Klimontowa.

Mając 25 lat opuściła swoje rodzinne strony.

Wanda  niosła bezinteresowną pomoc i pociechę chorym, prowadziła do pojednania ludzi z Bogiem. Pomagał jej w tym dziele lekarz Jacek Siemieński, sprowadzał lekarstwa ,  założył i utrzymywał  szpital w Zagórzu. W niedziele i święta czytała i objaśniała pobożne książki. Przy kapliczce zbierała włościan i służbę na nabożeństwa majowe., wykonywała dekoracje ,  naprawiała i szyła nowe ornaty. Ważnym wydarzeniem w życiu Wandy był czas powstania styczniowego. Organizowała szpitale dla powstańców, zbierała jałmużnę na potrzeby rannych i walczących .żołnierzy , umacniała w nich wolę wytrwania. Nakazywała powstańcom czystość

obyczajów. Z młodzieżą modliła się za konających. Żołnierze nazywali Wandę „Aniołem Pocieszycielem”. W czasie powstania styczniowego Wanda wypowiedziała słowa: „Klęski przyjdą na Polskę, ale jej nie zgniotą. Polska odżyje pod opieką Maryi”. Po upadku powstania styczniowego Wanda przywdziała wpółzakonną suknię z białym brzegiem kołnierzyka i mankietów jako znaku żałoby narodowej i ten strój nosiła aż do śmierci. Wanda twierdziła, że Polska dostała się do niewoli na skutek wewnętrznej niezgody i sprzedajności wielu Polaków. Zaborcy wydarli Polsce państwowość, nie zdołali jednak odebrać wiary. Upatrywała w wadach narodowych główną przyczynę utraty  niepodległości, jednakże przepowiadała wyzwolenie Polski. Przestrzegała przed zdradą, niezgodą, lenistwem. Mocno akcentowała związek wolności Polski z wiarą jej obywateli; ”Jeżeli Ojczyzna pozbędzie się wiary, utraci upragnioną wolność”. Na wielu płaszczyznach Wanda niosła pomoc. Zwalczała wśród ludzi nałóg przeklinania i bluźnierstwa. Nieraz mimo deszczu i błota śpieszyła z pomocą chorym, wyszukiwała ludzi biednych i niosła im pomoc. Z myślą o nich założyła tzw. Kasę Chorych, która niestety często  była pusta  bo potrzeby były ogromne. Umiała mobilizować ofiarność otoczenia.

W Żytnie Wanda otaczała opieką dzieci, szczególnie te biedne i kalekie.

Podczas pobytu w Zagórzu przygotowywała młodzież do egzaminów do szkół średnich. Od połowy 1870 r. Wanda zapragnęła odbywać cotygodniową spowiedź.  Za zgodą ks. Olkowicza przystępowała codziennie do komunii świętej. Przyjmowanie komunii świętej uważała za szczyt szczęścia ziemskiego. W Żytnie Wanda ułożyła swoje życie na wzór reguły zakonnej. Dzień rozpoczynała modlitwami w domu. Codziennie uczestniczyła w Eucharystii. Po śniadaniu zajmowała się katechizacją dzieci. Po obiedzie przybywała do kościoła na godzinną adorację Najświętszego Sakramentu.  Następnie odwiedzała chorych w domach. Kolejnym punktem dnia były pogadanki oświatowe ze starszymi dziećmi i młodzieżą. Całkowicie wypełniony pracą dzień Wanda kończyła odmawianiem różańca. Ks. Olkowicz nazywał ją „Wybranką Bożą”. On będąc  świadkiem nadzwyczajnych zjawisk, polecił spisywać  Jej widzenia i rozmowy z Jezusem i Maryją. Godny  zaznaczenia jest fakt pielgrzymki Wandy z rodziną Siemieńskich na jubileusz Jasnej Góry w roku 1882.Do Częstochowy przybyło wtedy ok. 500 tysięcy pielgrzymów.

8 września 1875 r. podczas pobytu na Jasnej Górze z Jadwigą Ostrowską , Wanda przywróciła wzrok dziewczynce z Łodzi- Kunegundzie Jaźwiec- przykładając do oczu chorej szkaplerz Niepokalanej Maryi. Wraz z praktyką codziennej komunii świętej Wandy  rozpoczęły się widzenia i ekstazy szczególnie w latach 1871-1878.W czasie widzeń w ekstazie Wanda swoim widokiem przypominała coś nadziemskiego. Ciało jej wydawało się być obumarłe, oczy zamknięte, ręce złożone jak do modlitwy, twarz smutna. Ona robiła wrażenie, że jest złączona sercem z Boża Miłością. Matkę Bożą Wanda widywała głównie podczas nabożeństw majowych, w czerwcu widywała Jezusa z otwartym bokiem i ognistymi płomieniami. Przedmiotem wizji i ekstaz Wandy były prawdy wiary i obyczajów oraz rzeczy dotyczące losów Polski. Jezus przemawiając do Wandy, dawał Jej różne  zalecenia i pouczenia; np. o wartości krzyża, złośliwości grzechu, konieczności pokuty i współpracy z łaską Boża, o nieskończonym miłosierdziu Bożym, konieczności powstania z nałogów, czystości serca, o naśladowaniu świętych, o warunkach i częstej  owocnej  komunii świętej, o adoracji Najświętszego Sakramentu, o chrześcijańskim wychowaniu dzieci i młodzieży.

W widzeniach ganione były wady narodowe Polaków, z podkreśleniem, że cnotliwe życie ludzi w Polsce jest warunkiem wolności narodowej. Na podkreślenie zasługuje widzenie z 6 stycznia 1877 r., w którym  zapowiedziane  zostało, że wyzwolona Polska będzie miała dostęp do morza, co się sprawdziło w 1918 r.

Roraty w  dni powszednie adwentu o godz. 6:45. Nie ma Mszy św. o g.8:00
Dzieci klas III wraz z rodzicami-msza św. za tydzień 8.12 o godz. 16:00  / katecheza odbędzie się 12.12 ( czwartek) o godz. 18:45
Rodziny Kościoła Domowego podejmują  akcję  pomocy najuboższym pt. Podziel się miłością“ . Zbieramy datki i paczki do 14 grudnia
Pielrzymów do Gruzji i Armenii zapraszam jutro ( poniedziałek )  9.12 na godz. 19:00. Zapisy z paszportem i wpłata 1000 złotych.