Pomóżmy Remigiuszowi wygrać walkę z chorobą

22
cze

Prośba o wsparcie

Pomóżmy Remigiuszowi w walce z chorobą

Remigiusz Orlikowski potrzebuje naszego wsparcia w trudnej walce o zdrowie.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma znaczenie i może realnie pomóc
w dalszym leczeniu.

Zachęcamy do okazania serca, modlitwy oraz konkretnej pomocy poprzez
wsparcie zbiórki prowadzonej przez Cancer Fighters.

Wesprzyj teraz

https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/remigiusz-orlikowski/

Poznaj historię

Jeszcze niedawno Remek żył jak wielu młodych ludzi w jego wieku: studiował, pracował, spotykał się z przyjaciółmi i planował przyszłość. Choroba pojawiła się nagle i całkowicie zmieniła życie jego oraz całej rodziny. To, co początkowo wyglądało jak nietypowa zmiana w obrębie nerki, okazało się bardzo rzadkim i agresywnym nowotworem. Dziś Remek ponownie musi stanąć do walki, ponieważ choroba wróciła.

Ogromna zmiana wykryta przypadkiem

Wszystko zaczęło się od badań obrazowych wykonanych we wrześniu 2023 roku. USG wykazało ogromną zmianę w jamie brzusznej – struktura zajmująca miejsce lewej nerki miała aż 23 centymetry długości. Lekarze od razu zalecili pilną konsultację urologiczną.

Kolejna tomografia komputerowa potwierdziła bardzo poważny problem. W obrębie zmienionej nerki znajdował się guz podejrzany o nowotwór. Dla rodziny rozpoczął się czas ogromnego niepokoju i oczekiwania na dalszą diagnostykę.

Operacja i trudna diagnoza

11 czerwca 2025 roku Remek przeszedł bardzo poważną operację usunięcia lewej nerki wraz z ogromnym guzem. Zabieg wykonano metodą otwartą w Klinice Urologii w Łodzi. Dopiero po badaniach histopatologicznych i specjalistycznej diagnostyce molekularnej lekarze odkryli, że Remek zmaga się z niezwykle rzadkim podtypem raka nerki związanym z niedoborem genu FH – FH-deficient renal cell carcinoma.

To bardzo agresywny i trudny do leczenia nowotwór. Rodzina miała nadzieję, że po operacji najgorsze już minęło. Niestety w kwietniu 2026 roku pojawiła się wznowa miejscowa choroby.

Życie pomiędzy studiami a chorobą

Mimo diagnozy Remek stara się żyć możliwie normalnie. Jest studentem pierwszego roku Uniwersytetu Łódzkiego, pracuje, spotyka się z bliskimi i próbuje nie rezygnować z codzienności. Jednak połączenie studiów, pracy i walki z nowotworem staje się coraz trudniejsze. Organizm jest zmęczony, a kolejne konsultacje i badania wymagają ogromnej siły psychicznej i fizycznej.

Najbliżsi przyznają, że to oni często przeżywają chorobę jeszcze mocniej niż sam Remek. On sam stara się zachować optymizm i nie myśleć o najgorszym, mimo świadomości, że walczy z bardzo ciężką chorobą.

Najtrudniejsza jest niepewność

Obecnie rodzina pilnie konsultuje dalsze leczenie w Warszawie. Po wznowie konieczne jest stworzenie nowego planu terapii. Największym wyzwaniem jest dziś oczekiwanie: na decyzje lekarzy, wyniki badań i możliwość wdrożenia skutecznego leczenia. Młodsza siostra Remka nadal próbuje żyć tak, jakby choroba nie zmieniła ich codzienności. Rodzina stara się zachować normalność, choć wszyscy wiedzą, że rozpoczęła się bardzo trudna batalia o zdrowie i przyszłość Remka.

Chce po prostu normalnie żyć

Remek najbardziej ceni zwykłe chwile, czyli czas spędzany z rodziną, przyjaciółmi i bliskimi. Lubi dobre jedzenie, spotkania z ludźmi i normalne życie młodego chłopaka, które choroba próbowała nagle zatrzymać.

Zebrane środki pomogą pokryć koszty konsultacji specjalistycznych, badań, transportu, leków nierefundowanych, wsparcia psychologicznego oraz codziennego funkcjonowania w czasie leczenia. Prosimy o wsparcie dla Remka. Każda pomoc daje mu większą szansę na dalszą diagnostykę, leczenie i walkę o przyszłość, którą dopiero zaczął budować.